Autor: Aleksandra Filipiak-Graczykowska

PGE Skra gra z Cuprum Lubin. Zapowiedź meczu 24. kolejki

W niedzielę 12 lutego o godz. 17:30 PGE Skra podejmie w hali Energia Cuprum Lubin. Dla bełchatowian będzie to okazja, by wrócić w PlusLidze na zwycięską ścieżkę.

Po serii wyjazdowych spotkań w styczniu, przed zawodnikami PGE Skry trzy z rzędu mecze przed własną publicznością. Pierwszy z nich już w niedzielę 12 lutego - o 17:30 rozpocznie się starcie z Cuprum Lubin.

W pierwszym spotkaniu między tymi zespołami, rozegranym w listopadzie w Lubinie, lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 3:2. MVP wybrany został wówczas przyjmujący Cuprum Aleksander Berger, który zdobył 20 punktów. W drużynie PGE Skry najlepiej punktującym był w tym meczu Dick Kooy, który zapisał na swoim koncie 19 "oczek".

Od tego czasu w zespole z Lubina sporo się jednak zmieniło. Na początku stycznia kontrakt z Cuprum na własną prośbę rozwiązał środkowy Moustapha M'Baye, który następnie związał się umową z Jastrzębskim Węglem, gdzie zastąpił kontuzjowanego Łukasza Wiśniewskiego. Z kolei pod koniec stycznia drużynę opuścił rozgrywający Grzegorz Pająk, który przeszedł do Indykpolu AZS-u Olsztyn - poważnej kontuzji doznał bowiem rozgrywający Indykpolu Joshua Tuaniga i włodarze klubu z Olsztyna zdecydowali się sięgnąć po doświadczonego gracza z Lubina. Pająka w Cuprum zastąpił 23-letni Damian Czetowicz, poprzednio występujący w BAS Białystok.

"Miedziowi" zajmują obecnie w tabeli PlusLigi 14. miejsce z 20. punktami (8 zwycięstw, 14 porażek). W poprzedniej kolejce przegrali u siebie 0:3 z GKS-em Katowice, ale w 22. kolejce potrafili wygrać 3:2 ze Ślepskiem Malow Suwałki, a jeszcze wcześniej - w 19. kolejce - wygrali w hali na Podpromiu z Asseco Resovią 3:2.

W minioną środę zawodnicy PGE Skry Bełchatów zagrali na wyjeździe pierwsze spotkanie ćwierćfinału Pucharu CEV z VK ČEZ Karlovarsko - choć przegrywali w setach już 0:2, potrafili doprowadzić do remisu 2:2, ale w tie-breaku górą okazali się gospodarze. Nie oznacza to oczywiście przekreślenia szans na awans do półfinału - wszystko rozstrzygnie się bowiem w czwartkowym rewanżu w hali Energia.

Zanim jednak żółto-czarni powalczą w Pucharze CEV, przed nimi niedzielny mecz z Cuprum, w którym będą mieli okazję wrócić na zwycięską ścieżkę w PlusLidze. Będzie to jednocześnie pierwsze spotkanie trenera Andrei Gardiniego z bełchatowską publicznością.

Dla obu zespołów będzie to już osiemnaste starcie w PlusLidze (od sezonu 2014/2015). Statystyki zdecydowanie przemawiają na korzyść PGE Skry, która wygrała 14 z 17 wcześniejszych meczów (z czego 6 w Bełchatowie i 8 w Lubinie). Oby w niedzielę udało się wywalczyć zwycięstwo numer 15!

***

PGE Skra Bełchatów - Cuprum Lubin
niedziela, 12 lutego, godz. 17:30
hala Energia w Bełchatowie
bilety: https://bilety.skra.pl/ / Sklep Kibica i kasa bezpośrednio przed meczem
transmisja: Polsat Sport