Autor: Maciej Nowocień

Sztab PGE Skry rozpoczyna sezon reprezentacyjny

Tylko kilka dni wolnego mieli członkowie sztabu szkoleniowego PGE Skry, którzy wezmą udział w sezonie reprezentacyjnym 2021. W poniedziałek stawią się na zgrupowaniu w Spale.

Tegoroczny sezon reprezentacyjny jest wyjątkowo ważny, przede wszystkim ze względu na igrzyska olimpijskie. Polacy jako mistrzowie świata są uznawani za jednego z faworytów turnieju. Nic więc dziwnego, że już w połowie kwietnia zaplanowano pierwsze zgrupowanie w Spale, gdzie stawiło się czterech pierwszych zawodników.

26 kwietnia do przebywających w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale dołączą kolejni reprezentanci, w tym przedstawiciele PGE Skry. Przypomnijmy, że selekcjoner Vital Heynen powołał środkowych Karola Kłosa, Mateusza Bieńka i Norberta Hubera oraz rozgrywającego Grzegorza Łomacza. W sztabie szkoleniowym znaleźli się natomiast trener Michał Mieszko Gogol (asystent Heynena), fizjoterapeuta Tomasz Pieczko oraz statystyk Robert Kaźmierczak.

W poniedziałek do Spały dojedzie reszta sztabu (siatkarze mają jeszcze kilka dni wolnego), a kadrowicze przejdą szczepienia przeciwko COVID-19, co ma zapewnić naszym reprezentantom bezpieczny pobyt na wszystkich imprezach, przede wszystkim w Tokio. Nasi siatkarze będą trenowali na spalskich obiektach, a pierwsze mecze o stawkę czekają ich w Rimini podczas Ligi Narodów (28 maja-27 czerwca).

W lipcu kadrowicze wyjadą już do Japonii, gdzie czeka ich zgrupowanie przed igrzyskami. W najważniejszej imprezie czterolecia zmierzą się w pierwszym meczu z Iranem (24 lipca). Kolejnymi rywalami będą Włosi (26 lipca), Wenezuela (28 lipca), Japonia (30 lipca) i Kanada (1 sierpnia). Jeśli biało-czerwoni wyjdą z grupy, rozpoczną walkę w fazie pucharowej, a finał igrzysk olimpijskich w Tokio zaplanowano na 7 sierpnia.

To jednak nie koniec zmagań reprezentacyjnych w tym sezonie. Ostatnią imprezą będą mistrzostwa Europy (1-19 września), a jednym z krajów-organizatorów jest Polska.

Sponsorem strategicznym PGE Skry Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

fot. FIVB