Autor: Maciej Nowocień

Siatkarze PGE Skry zagrają w finale Ligi Narodów!

10 lipca w Chicago rozpocznie się turniej finałowy Ligi Narodów, w którym nie zabraknie siatkarzy PGE Skry. W zawodach wezmą udział reprezentanci Polski oraz Iranu.

Polacy uzyskali awans po ostatnim turnieju Ligi Narodów, który odbył się w Lipsku. Przypomnijmy, że biało-czerwoni pokonali Japończyków (3:1), Niemców (3:1) oraz Portugalczyków (3:0), ale bilet do Chicago mieli już zapewniony w sobotni wieczór, kiedy do Francuzi pokonali Włochów. Co ciekawe, sami siatkarze dowiedzieli się o tym… w niedzielę rano. - Raczej nie będziemy oglądali meczu Francuzów z Włochami. Jesteśmy zmęczeni, więc czas spać - mówił po spotkaniu z Niemcami Karol Kłos, środkowy reprezentacji i PGE Skry.

Przypomnijmy, że oprócz Kłosa, w kadrze reprezentacji na turnieje Ligi Narodów znaleźli się Norbert Huber (również grał w Lipsku), Jakub Kochanowski, Grzegorz Łomacz i Artur Szalpuk. Z kolei w sztabie szkoleniowym kadry są trener PGE Skry Michał Mieszko Gogol (asystent Vitala Heynena), fizjoterapeuta Tomasz Pieczko oraz statystyk Robert Kaźmierczak.

Mimo że trener Heynen rotował składem (niemal na każdy mecz wychodziła inna szóstka), to biało-czerwoni spisali się doskonale i zajęli piąte miejsce po fazie interkontynentalnej Ligi Narodów. To z kolei pozwoli im zagrać w Chicago w turnieju Final Six, który odbędzie się w dniach 10-15 lipca.

W zawodach w Stanach Zjednoczonych udział weźmie również Milad Ebadipour, który z reprezentacją Iranu zajął drugie miejsce w fazie interkontynentalnej. W Chicago zabraknie natomiast Milana Katicia i Dusana Petkovicia, czyli reprezentantów Serbii. Oni ze swoją narodową kadrą zajęli dopiero 11. miejsce.

Jeśli chodzi statystyki, to najlepiej z graczy PGE Skry spisał się Ebadipour, który zdobył 130 punktów. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znalazł się Petković (112), a na trzecim Kochanowski (79). Pozostali zawodnicy PGE Skry zdobywali odpowiednio 58 (Kłos), 56 (Katić), 53 (Huber), 47 (Szalpuk) oraz 3 (Łomacz).

fot. FIVB