Autor: Maciej Nowocień

Siatkarze PGE Skry trenują również w reprezentacji Polski

W poniedziałek PGE Skra rozpoczęła pierwsze treningi przed zbliżającym się sezonem PlusLigi, a reprezentacja Polski spotkała się w Spale na kolejnym zgrupowaniu. W kadrze nie zabrakło też zawodników PGE Skry.

Przypomnijmy, że powołania od trenera Vitala Heynena dostali Grzegorz Łomacz, Karol Kłos, Norbert Huber oraz Grzegorz Łomacz, a także trener Michał Mieszko Gogol (asystent Heynena), fizjoterapeuta Tomasz Pieczko i statystyk Robert Kaźmierczak. - W przerwie regeneracyjnej zawodnicy mieli swoje plany i indywidualnie je realizowali. Są świadomi, jak trudny był powrót po tej przerwie i głupio byłoby zmarnować trud włożony w treningi. Ten obóz będzie dużo bardziej siatkarski, ukierunkowany pod samą grę - opowiada Gogol.

Przypomnijmy, że siatkarzy reprezentacji czekają też mecze kontrolne. - Po tak długiej przerwie, bo przecież od marca nie było meczów, chłopaki są głodni grania - zaznacza Gogol. - Teraz będziemy mogli pozwolić sobie na większe obciążenia w ataku i zagrywce. Na poprzednim zgrupowaniu było tego niewiele, Teraz mamy czas, by to nadrobić.

Co ciekawe, sztab pozwolił siatkarzom… samemu ułożyć plan treningów. - Na pewno to dziwne uczucie, bo jeszcze się z czymś takim nie spotkaliśmy - mówi Grzegorz Łomacz. - Na pewno się trochę stęskniliśmy. Taki cykl dwa tygodnie treningów i dwa tygodnie odpoczynku jest OK. Każdy mógł odpocząć i teraz jesteśmy głodni treningów, ale też naszego towarzystwa.

Rozgrywający PGE Skry z uśmiechem przyznał, że słyszał również o rozpoczęciu przygotowań w klubie. - Tęsknię też za klubem, bo przerwa od siatkówki jest bardzo długa - mówi Łomacz. - Sezon kadrowy w tym roku nie jest tak długi jak zawsze, więc potem chętnie wrócę do klubu.