Autor: Maciej Nowocień

Rezerwy PGE Skry rozpoczęły przygotowania do sezonu

Kiedy zawodnicy pierwszej drużyny PGE Skry realizują jeszcze indywidualne rozpiski z ćwiczenia, treningi rozpoczął drugi zespół bełchatowskiego klubu.

Jak już informowaliśmy, drużynę rezerw po trenerze Radosławie Kolanku, który został asystentem szkoleniowca w pierwszym zespole PGE Skry, przejął Mateusz Hes. To wychowanek PGE Skry, a ostatnie kilka lat spędził w Warszawie występując na drugoligowych boiskach. Grał m.in. w warszawskich MOS Wola, AZS AWF czy Legii. Hes uzyskał również uprawnienia trenerskie i postanowił kontynuować swoją przygodę z siatkówką jako szkoleniowiec.

Na pierwszych, porannych zajęciach w hali Energia stawiło się 13 zawodników. Brakowało Aleksandra Antosiewicza, który pełni obowiązki kadrowe w reprezentacji Polski kadetów. - To zawodnicy z naboru, sprowadzeni również między innymi przez trenera Radka Kolanka. Są w zasadzie z całej Polski. Do Bełchatowa przyjechali, bo rozgrywki juniorskie są tu na dużo lepszym poziomie, niż kiedyś. Dzięki temu zawodnicy mogą bardziej się rozwijać, niż w swoich rodzinnych miastach - opowiada Hes.

Graczy przywitał prezes PGE Skry Konrad Piechocki, który tradycyjnie życzył im powodzenia oraz jak najlepszych wyników w przyszłym sezonie. Co ciekawe, zawodnicy mieli okazję po raz pierwszy trenować na nowej nawierzchni w hali Energia. - Na pewno wygląda miło do trenowania - uśmiechał się Hes.

Przypomnijmy, że zespół rezerw PGE Skry składa się głównie z juniorów, którzy będą grali w swojej kategorii wiekowej. - Jako bełchatowski klub musimy celować w najwyższe cele, a takim jest mistrzostwo Polski - mówi Hes.

Zawodnicy będą trenowali głównie od poniedziałku do piątku, dwa razy dziennie. Rozgrywki trzeciej ligi rozpoczną natomiast na przełomie września i października.