Autor: Maciej Nowocień

PGE Skra szczęśliwie bez kontuzji

Choć okres przygotowawczy do sezonu nie należy do ulubionych, to zawodnicy PGE Skry robią wszystko, by w PlusLidze prezentować się jak najlepiej. Na szczęście na razie omijają ich kontuzje.

Bełchatowianie trenują już na własnych obiektach ponad miesiąc. Przez ten czas obyło się bez większych urazów. Kibiców mogła zmartwić jedynie kontuzja kolana Milana Katicia, której nabawił się podczas meczu towarzyskiego przeciwko Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Po badaniu okazało się jednak, że Serb może kontynuować treningi. - Czuję się dużo lepiej, niż w piątek i teraz powinno być dobrze - mówi Katić.

Drobne problemy ze zdrowiem ma Mariusz Wlazły, który jest przeziębiony, ale lada dzień powinien wrócić do pełnych treningów. - Wszyscy pozostali zawodnicy są gotowi do dalszej pracy, więc nie mamy powodów do narzekań - mówi Tomasz Kuciapiński, fizjoterapeuta PGE Skry.

Na środę siatkarze mają zaplanowany jedynie popołudniowy trening z piłkami w hali Energia. W czwartek wrócą do podwójnych zajęć, po których czeka ich odnowa biologiczna. W piątek zaplanowany mają tylko popołudniowy trening na boisku, a mikrocykl zakończy się sobotnimi zajęciami w siłowni oraz hali.

Najbliższym sprawdzianem dziewięciokrotnych mistrzów Polski będzie turniej Giganci Siatkówki, który odbędzie się w Kępnie w dniach 12-13 października.