Autor: Maciej Nowocień

PGE Skra jednak bez Superpucharu Mistrzów Polski

Nie PGE Skra, a Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobyła pierwsze trofeum w tym sezonie. W finale turnieju o Superpuchar Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport rywale okazali się lepsi po czterech setach.

Pierwszy set stał naprawdę na wysokim poziomie siatkarskim. Trzy premierowe punkty zdobyli gracze PGE Skry, a wszystko dzięki doskonałej pracy w bloku i obronie. Choć z czasem dzięki dobrej zagrywce Grupa Azoty ZAKSA zdołała wyrównać, to bełchatowianie wrócili do dobrej gry. Grą po świetnym przyjęciu Milana Katicia dobrze kierował Grzegorz Łomacz, a skutecznie atakowali m.in. Milad Ebadipour czy Dusan Petković, który zastąpił Bartosza Filipiaka (doznał kontuzji podczas spotkania). Przy wyniku 20:16 w sercach kibiców PGE Skry pojawiła się duża nadzieja na zwycięstwo. I się nie mylili - dzięki dobrej grze w końcówce PGE Skra zwyciężyła 25:20!

O drugim secie siatkarze PGE Skry chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Grupa Azoty ZAKSA znacznie lepiej grała w polu zagrywki i przede wszystkim zaczęła blokować. Tak naprawdę dominowała przez całego seta i zasłużenie wygrała 25:14.

Trzeci set również należał do siatkarzy Grupy Azoty ZAKSA. Wciąż kontynuowali dobrą grę w zagrywce i przyjęciu. Trzeba też przyznać, że mieli sporo szczęścia. PGE Skra z kolei próbowała się przecistawić skutecznymi atakami ze środka (Mateusz Bieniek i Karol Kłos). W końcówce sygnał do walki dał jeszcze Bieniek, który skutecznie zablokował rywala, a po chwili posłał asa. Mimo to, ostatecznie to siatkarze Grupy Azoty ZAKSA cieszyli się ze zwycięstwa (21:25).

Od początku czwartego seta to znów dominowali siatkarze z Kędzierzyna-Koźla. Wrócił ich dobry blok, a przy stanie 5:8 trener Michał Mieszko Gogol poprosił o czas dla zespołu. Niestety to Grupa Azoty ZAKSA wciąż grała swobodniej i skuteczniej, a po kolejnym bloku było już 7:12. Choć PGE Skra w końcówce robiła, co mogła, by dogonić rywala, to jednak ta sztuka się nie udała. Czwarty set znów należał do Grupy Azoty ZAKSA, a co za tym idzie - to przeciwnicy zdobyli Superpuchar Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport.

Za tydzień PGE Skra rozpocznie już walkę w PlusLidze. Jej pierwszym rywalem będzie Cuprum Lubin (sobota, godz. 17.30).

PGE Skra Bełchatów - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3
Sety: 25:20, 14:25, 21:25, 19:25
PGE Skra: Łomacz, Katić, Kłos, Filipiak, Ebadipour, Bieniek, Piechocki (libero) oraz Petković, Sawicki
Grupa Azoty ZAKSA: Toniutti, Śliwka, Smith, Kaczmarek, Semeniuk, Kochanowski, Zatorski (libero) oraz Kluth

Sponsorem strategicznym klubu PGE Skra Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.