Autor: Maciej Nowocień

Najskuteczniejszy był Milad

Czterech graczy PGE Skry Bełchatów zagrało w starciu Polska - Iran w Siatkarskiej Lidze Narodów. Po meczu cieszy się jednak tylko Milad Ebadipour, bo Irańczycy wygrali 3:2.

Milad zdobył 15 punktów (13 ataków, 1 blok, 1 as serwisowy). W polskim zespole wystąpili zatem trzej inni gracze PGE Skry - Jakub Kochanowski, Karol Kłos i Artur Szalpuk. W wyjściowych składach spotkanie zaczęli Ebadipour i Kłos. Nasz środkowy skończył pięć ataków i z pięcioma punktami zakończył starcie. Już w pierwszym secie na boisku pojawił się Jakub Kochanowski, który został do końca. Jego dorobek to dziesięć punktów (9 ataków i 1 blok). Z kolei Szalpuk wchodził tylko na zmiany i nie miał okazji, by cieszyć się z punktu.

W kadrze polskiej drużyny w turnieju w Urmii jest także rozgrywający PGE Skry Grzegorz Łomacz. Niestety, nasz siatkarz doznał kontuzji i nie zagrał dziś, a także nie zagra w jutrzejszym starciu z Kanadą, które rozpocznie się o godz. 13 polskiego czasu.