Autor: Maciej Nowocień

Mistrzowie świata zaczynają sezon

Reprezentacja Polski siatkarzy w sobotę rozegra swój pierwszy mecz w tym sezonie. Trener Vital Heynen zabrał do Gliwic na starcie z Niemcami całą trenującą do tej pory w Spale kadrę.

Wśród zawodników, którzy w piątek wieczorem stawią się w Gliwicach, jest czterech graczy PGE Skry Bełchatów - rozgrywający Grzegorz Łomacz, środkowi Karol Kłos i Jakub Kochanowski oraz przyjmujący Artur Szalpuk. Ten ostatni, który w ostatnim czasie trenuje na siłowni, bo wraca dopiero do zdrowia, w Arenie Gliwice na pewno nie wystąpi. Z powołanych przez Heynena graczy na boisku na pewno nie pojawią się też dwa inni kontuzjowani zawodnicy z Onico Warszawa - Bartosz Kurek i Bartosz Kwolek. Pozostali są do dyspozycji selekcjonera.

Warto przypomnieć, że z reprezentacją pracują też dwaj inni ludzie związani z PGE Skrą Bełchatów - statystyk Robert Kaźmierczak i fizjoterapeuta Tomasz Pieczko.

Mecz może być szczególny dla Karola Kłosa, który po rocznej przerwie wraca do reprezentacji. - Większość chłopaków już znam, trochę mniej tych młodszych. Ze starszymi wylaliśmy już dużo potu na boiskach i zupełnie nie czuję się nową twarzą czy gościem w tej reprezentacji. Jeśli chodzi o sztab jest podobnie - niektórych jeszcze dobrze nie znam, a z innymi spędziłem już dużo czasu - mówił niedawno w rozmowie z serwisem skra.pl.

Razem z kadrowiczami do Gliwic pojedzie Wilfredo Leon. Nie może on wprawdzie wystąpić jeszcze w oficjalnym sobotnim spotkaniu, ale dzień później Polacy odbędą z Niemcami punktowany trening i nie jest wykluczone, że wtedy Leon po raz pierwszy pojawi się po polskiej stronie siatki.

Mecz Polska - Niemcy odbędzie się w Arenie Gliwice w sobotę o godz. 17.