Autor: Maciej Nowocień

Milad Ebadipour: Chcę zdobyć medal Ligi Mistrzów

- To był dobry mecz i dobry turniej - mówi Milad Ebadipour, irański przyjmujący PGE Skry Bełchatów po zwycięstwie z Fenerbahce Stambuł w turnieju Ligi Mistrzów w Kędzierzynie-Koźlu.

Gratulacje za dobry występ i wygraną. Kończymy turniej Ligi Mistrzów z dwoma zwycięstwami.
Milad Ebadipour: - To był dobry mecz i dobry turniej, choć na początku mieliśmy trochę pecha. Powiedzmy sobie szczerze, że przegraliśmy z jedną z najlepszych drużyn w Polsce. To była wielka wojna. Teraz nie mogę powiedzieć więcej o Lidze Mistrzów, bo przed nami w styczniu jeszcze jeden turniej, tym razem w Bełchatowie. Wtedy zobaczymy, jaka będzie sytuacja.

Teraz mamy kilka dni wolnego, ale za chwilę wracamy do PlusLigi.
- Na pewno dostaniemy kilka dni wolnego od trenera, jeden lub dwa, dokładnie jeszcze nie wiem. To ważne, żeby zregenerować nasze ciała po tym bardzo trudnym turnieju.

W styczniu ponownie spotkamy się w Lidze Mistrzów, ale już na turnieju w Bełchatowie. 
- Dla każdego z nas drugi turniej będzie ważny. Ja chcę mieć medal Ligi Mistrzów!

Sponsorem strategicznym klubu PGE Skra Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.