Autor: Maciej Nowocień

Mateusz Bieniek i Grzegorz Łomacz zagrają o półfinał igrzysk olimpijskich!

Siatkarze reprezentacji Polski we wtorek staną przed ogromną szansą awansu do półfinału igrzysk olimpijskich w Tokio. Pierwszym rywalem biało-czerwonych w fazie pucharowej będą siatkarze Francji.

W ostatnim meczu grupowym Polacy pewnie pokonali Kanadę 3:0. W spotkaniu wystąpił zarówno Grzegorz Łomacz, który tradycyjnie wchodził na zmiany oraz Mateusz Bieniek. Środkowy PGE Skry zdobył osiem punktów i zanotował 100-procentową skuteczność w ataku! Tym samym Polacy przypieczętowali awans z pierwszego miejsca w grupie.

Okazało się, że czwartym zespołem grupy B, z którym miał zmierzyć się lider grupy A, będzie Francja. Na razie to drużyna, która w Tokio gra “w kratkę”, ale tak naprawdę na igrzyskach olimpijskich prawdziwe granie rozpoczyna się właśnie od ćwierćfinału. Spotkanie Polski z Francją zaplanowano na godz. 14.30 czasu polskiego i wierzymy, że nasi siatkarze przełamią klątwę ćwierćfinału igrzysk i awansują do najlepszej czwórki turnieju.

Niestety na fazie grupowej swoje występy zakończyli dwaj inni siatkarze PGE Skry. Na pewno sporą niespodzianką jest odpadnięcie kadry USA z Taylorem Sanderem na czele. Amerykanie w ostatnim meczu gładko ulegli Argentynie 0:3 i to zadecydowało o tym, że jadą do domu. Sander zdobył w tym meczu siedem punktów.

Igrzyska zakończyły się również dla Milada Ebadipoura i siatkarskiej reprezentacji Iranu. W ostatnim meczu grupowym Persowie po tie-breaku przegrali z Japonią. Taki rezultat sprawił, że zajęli zaledwie piąte miejsce w tabeli i mimo świetnego początku turnieju, musieli się z nim pożegnać. Ebadipour w meczu z gospodarzami zdobył 14 punktów.

Wracając do rywalizacji biało-czerwonych, w przypadku zwycięstwa półfinałowym rywalem Polaków będzie zwycięzca meczu Włochy - Argentyna.

Sponsorem strategicznym PGE Skry Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

fot. FIVB