Autor: Maciej Nowocień

Konrad Piechocki: Cieszymy się z powrotu Taylora

- Taylor dużo pokazał w środowym meczu i to napawa optymizmem - mówi Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów po debiucie Amerykanina w naszym klubie.

Sander w Polsce przebywa już od kilku miesięcy, jednak czas spędził przede wszystkim na rehabilitacji. Całe środowisko siatkarskie nie mogło się doczekać powrotu Amerykanina na boisko. Ale nareszcie! Sander zagrał w meczu z Lindemans Aalst i pomógł odnieść zwycięstwo 3:0.

- Na pewno powrót Taylora niezmiernie cieszy i to nie jest kwestia tylko zewnętrznej presji, która nam towarzyszyła, ale też w splocie nieszczęśliwych zdarzeń, od kiedy Taylor miał uraz od zgrupowania reprezentacji USA - mówi Konrad Piechocki, prezes PGE Skry. - To wszystko było uzgodnione z naszym sztabem medycznym, także z głównym lekarzem reprezentacji Stanów Zjednoczonych i po dwóch konsultacjach we Włoszech u jednego z najlepszych specjalistów od barków na świecie. Rehabilitacja była ściśle rozpisana i Taylor są realizował.

W przypadku Sandera ważna jest nie tylko siła fizyczna, ale także psychika. - Dziś nie ma co popadać w hurraoptymizm, ale się cieszyć, bo powrót do gry to jedno, ale ważna jest też sfera psychiczna, by się odblokować po ciężkiej kontuzji, jaką Taylor miał rok temu. Dużo pokazał w środowym meczu i to napawa optymizmem. Liczymy, że do maja będzie mógł grać w pełnym wymiarze i pomóc drużynie - dodaje Piechocki.

Sponsorem strategicznym klubu PGE Skra Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.