Autor: Maciej Nowocień

Jakub Kochanowski: Cel? Tylko mistrzostwo!

- Trener poprowadzi to na pewno z głową, będzie wiedział, kto ma grać i zrobi to bardzo dobrze. Nam tylko pozostaje wykonywać swoją pracę - mówi Jakub Kochanowski, środkowy PGE Skry.

Jak podsumujesz sezon reprezentacyjny?
Jakub Kochanowski: - Na pewno był udany, bo jednak w jego trakcie zdobyliśmy trzy medale, a do tego uzyskaliśmy awans do igrzysk olimpijskich. Właściwie, gdzie nie pojechaliśmy, to odnosiliśmy sukces. Oczywiście mieliśmy większe apetyty, jeśli chodzi o mistrzostwa Europy, ale tam powinęła nam się noga. Taki jest sport, ale uważam, że ten sezon trzeba zaliczyć na wielki plus.

Co teraz z sezonem klubowym? W zasadzie nie było czasu na przygotowania…
- Na pewno wszyscy reprezentanci będą odczuwać skutki tego sezonu, bo był bardzo długi. Nasza mądrość w tym, żeby jak najlepiej i jak najszybciej wrócić do dobrej dyspozycji, bo na pewno w niej nie jesteśmy. Liga startuje lada chwila, więc nie ma zbyt wiele czasu. Myślę jednak, że uda nam się to zrobić.

Macie w zasadzie kilka dni na zgranie, bo za wami tylko jeden wspólny mecz w Memoriale Arkadiusza Gołasia.
- Na pewno było widać, że teraz tak naprawdę spotkaliśmy się pierwszy raz po długiej przerwie i graliśmy po jednej stronie siatki. Został niecały tydzień do pierwszego meczu i myślę, że to wystarczający czas, by przypomnieć sobie, jak to wyglądało w ubiegłym sezonie. Graliśmy ze sobą sporo, więc nie potrzebujemy wielu treningów, by dopracować nowe zagrania. Wystarczy, że je sobie przypomnimy. Jeżeli przetrenujemy ten okres bardzo intensywnie, na dobrej jakości, to uważam, że od pierwszego meczu w lidze nie będzie widać tego, że nie spędziliśmy ze sobą wiele czasu w okresie przygotowawczym.

Skład się mocno nie zmienił, ale do PGE Skry dołączyło dwóch naprawdę solidnych graczy, czyli Dusan Petković i Norbert Huber.
- Zdecydowanie tak. Rywalizacja w tym sezonie będzie o wiele większa, niż ostatnio. Transfery są dużymi wzmocnieniami i myślę, że będzie to bardzo fajnie wyglądało i będziemy się uzupełniać. Trener poprowadzi to na pewno z głową, będzie wiedział, kto ma grać i zrobi to bardzo dobrze. Nam tylko pozostaje wykonywać swoją pracę.

Cel na przyszły sezon?
- Nie możemy sobie założyć nic innego, niż mistrzostwo.