Autor: Maciej Nowocień

Indykpol AZS bez szans w starciu z PGE Skrą

To był udany powrót PGE Skry do rozgrywek PlusLigi! Bełchatowianie pokonali w hali Energia Indykpol AZS Olsztyn bez straty seta!

Siatkarze PGE Skry nie mogli w środę liczyć na Bartosza Filipiaka, który doznał kontuzji stawu skokowego. Uraz jest na tyle poważny, że nie wiadomo, kiedy atakujący wróci na boisko. W składzie PGE Skry występuje jednak świetny Dusan Petković, więc kibice bełchatowian mogli być spokojni o tę pozycję.

Od początku meczu PGE Skra narzucała swoje tempo gry. Skuteczny był debiutujący w środę w PlusLidze Taylor Sander, a w zagrywce oraz bloku dobrze prezentował się Norbert Huber (6:2). Choć Indykpol AZS prawie dogonił bełchatowian dzięki zagrywkom Teryomenki, to za chwilę wszystko wróciło do normy. PGE Skra była nie do pokonania, po kolejnym skutecznym bloku Hubera było 18:12. Tak wysoka przewaga pozwoliła bełchatowianom wygrać pierwszego seta 25:17.

Jeszcze lepiej bełchatowianie rozpoczęli drugiego seta, bo od wyniku 5:1, kiedy to o czas poprosił trener Daniel Castellani. Wcześniej Sander dwukrotnie zaliczył punktową zagrywkę, z świetnej strony wciąż prezentował się Huber. Zagrywka w tym secie była kluczowa, bowiem za chwili ładną serię zaliczył Petković i PGE Skra prowadziła już 9:4. Choć bełchatowianie mieli już nawet sześć punktów przewagi, to zaczęli ją tracić przy zagrywce Remigiusza Kapicy. Trener Gogol poprosił więc o czas (13:11). W kolejnych akcjach set wyglądał podobnie, bo PGE Skra wychodziła na prowadzenie, ale traciła przewagę. W końcówce kluczowa była świetna zagrywka, zarówno Sandera, jak i Bieńka. Wynik 25:21 dał PGE Skrze prowadzenie 2:0!

Trzeci set przy takiej postawie PGE Skry był w zasadzie formalnością. Bełchatowianie wciąż świetnie zagrywki, blokowali i kończyli swoje ataki, co dało im prowadzenie 7:2. Co ciekawe, przewaga wciąż się powiększała. Olsztynianie też mieli lepszy moment w secie, ale bełchatowianie w środę pokazali lepszą siatkówkę i triumfowali 3:0!

Już w niedzielę bełchatowianie zagrają na wyjeździe ze Stalą Nysa.

PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn 3:0
Sety: 25:17, 25:21, 25:23
PGE Skra: Łomacz, Sander, Bieniek, Petković, Ebadipour, Huber, Piechocki (libero) oraz Kłos
Indykpol AZS: Stępień, Żaliński, Poręba, Schulz, Schott, Teryomenko, Gruszczyński (libero) oraz Droszyński, Kapica, Andringa, Woch

Sponsorem strategicznym klubu PGE Skra Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.