Autor: Maciej Nowocień

Grzegorz Łomacz: Najważniejsze będzie przetarcie z trudnym rywalem

- Testy z takim zespołem, jak Perugia, wypadną tylko na plus dla naszej drużyny - mówi Grzegorz Łomacz, rozgrywający PGE Skry przed wylotem do Perugii na sparingi z tamtejszym Sir Safety.

Po przerwie noworocznej PGE Skra zmierzy się z Sir Safety Perugia...
Grzegorz Łomacz: - Na pewno ten wolny czas przeznaczyliśmy w pewnym stopniu na odpoczynek, podładowaliśmy baterie, ale potrenowaliśmy również w siłowni. Teraz testy z takim zespołem, jak Perugia, wypadną tylko na plus dla naszej drużyny.

Wynik będzie sprawą drugorzędną, ale dobrze byłoby pokonać jedną z najlepszych drużyn świata.
- Dla nas jednak najważniejszy będzie sam fakt gry z bardzo mocnym rywalem. A zwycięstwo? Zawsze jest lepiej wygrywać, niż przegrywać (uśmiech).

Warto pokazać się też trenerowi Vitalowi Heynenowi, który być może już myśli o igrzyskach olimpijskich z reprezentacją Polski?
- Nie wiem, nie sądzę. To tylko mecze sparingowe, a poza tym jeszcze jeszcze bardzo dużo czasu: praktycznie połowa ligi, a do tego play-offy, więc przyjdzie jeszcze na to odpowiednia chwila.

Po powrocie z Włoch PGE Skra będzie miała tydzień na trening i zagra w Pucharze Polski z Indykpolem AZS Olsztyn.
- Każdy mecz to zupełnie inna historia i o tym gładkim zwycięstwie 3:0 w Olsztynie musimy już zapomnieć. Teraz kluczowe będzie przygotowanie się do kolejnego meczu, bo na pewno czeka nas ciężki pojedynek.