Autor: Maciej Nowocień

Drugie zwycięstwo Polaków z Niemcami

Reprezentacja Polski siatkarzy pokonała w drugim meczu towarzyskim w Zielonej Górze drużynę Niemiec 3:0. Obie drużyny rozegrały jeszcze jednego seta, w którym górą byli Niemcy, zwyciężając 27:25.

Mecze z Niemcami były dla polskiej reprezentacji pierwszymi spotkaniami od ponad 280 dni. Ostatnie spotkanie biało-czerwoni rozegrali w październiku ubiegłego roku w Japonii podczas Pucharu Świata. - Bardzo tęskniłem za tym - przyznał Bartosz Bednorz, przyjmujący reprezentacji, były gracz PGE Skry.

O ile w środowym meczu polscy gracze męczyli się z Niemcami - przegrywali 0:2, później doprowadzili do tie-breaka i ostatecznie wygrali 3:2 - o tyle w czwartek byli zespołem wyraźnie lepszym. Niemcy zagrozili biało-czerwonym tylko w pierwszej partii, którą gracze Heynena wygrali na przewagi, a decydujący punkt zdobył Bednorz, który pojedynczym blokiem zatrzymał na siatce Moritza Reicherta. W dwóch kolejnych partiach emocji nie było, bo mistrzowie świata wyraźnie górowali nad rywalami.

Przed spotkaniem trenerzy umówili się, że w przypadku zakończenia meczu w trzech setach rozegrają jeszcze dodatkową partię. W niej było trochę emocji, bo Niemcy nie chcieli opuszczać boiska bez wygranej choćby jednej partii. I dopieli swego, zapewniając sobie wygraną na przewagi. Niemieccy gracze prowadzili 22:19, biało-czerwoni zdobyli dwa punkty z rzędu, a później musieli bronić dwóch piłek setowych. Doprowadzili do remisu 24:24, później obronili jeszcze jedną setową, a mecz zakończył się po bloku na Dawidzie Konarskim.

W polskiej drużynie kolejny raz wystąpiło trzech graczy PGE Skry Bełchatów - w wyjściowym składzie pojawił się środkowy Norbert Huber, a w trzecim secie na boisku pokazali się także rozgrywający Grzegorz Łomacz i kolejny środkowy Karol Kłos. Huber zdobył cztery punkty, Kłos trzy, a Łomacz dwa.

Teraz reprezentacja przeniesie się do Łodzi, gdzie w niedzielę i poniedziałek zagra towarzyskie mecze z Estonią.

Polska - Niemcy 3:0 (26:24, 25:16, 25:21). Dodatkowy set: 25:27
Polska:
Komenda, Bednorz, Piotr Nowakowski, Muzaj, Śliwka, Huber, Zatorski (libero) oraz Kubiak, Szalpuk, Konarski, Łomacz, Nowakowski, Kłos, Wojtaszek (libero). Trener: Vital Heynen.
Niemcy: Tille, Fromm, Brehme, Weber, Reichert, Boehme, Stohr (libero) oraz Karlitzek, Zimmermann, Hirsch, Krick, Krage, Schott, Zenger (libero). Trener: Andrea Giani.

Sponsorem strategicznym PGE Skry Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.