Autor: Maciej Nowocień

Dick Kooy: Na razie wszystko przebiega bardzo dobrze

- Klub we wszystkim mi pomaga, teraz najważniejsze jest, żeby ciężko pracować i odzyskać naszą formę - mówi Dick Kooy, holenderski przyjmujący z włoskim paszportem, który trenuje z PGE Skrą Bełchatów.

Kooy przyjechał do Bełchatowa w tym tygodniu i przez najbliższe tygodnie będzie trenował z PGE Skrą. Jak podkreślał prezes klubu Konrad Piechocki, dopiero za kilkanaście dni podjęta zostanie decyzja o przyszłości przyjmującego.

A jak sam siatkarz czuje się w Bełchatowie? - Moje pierwsze wrażenia są bardzo dobre. Chłopak są bardzo mili, trochę porozmawialiśmy. Wystartowaliśmy z przygotowaniami, na razie wszystko jest bardzo dobrze. Klub we wszystkim mi pomaga, teraz najważniejsze jest, żeby ciężko pracować i odzyskać naszą formę - mówi siatkarz.

Co ciekawe, Kooy przyjechał do Polski w bardzo dobrej formie, którą zawdzięcza aktywności. Ma dość nietypową jak na siatkarzy pasję, bo w wolnych chwilach… biega. - Mieliśmy sporo wolnych dni, więc teraz trzeba wrócić do formy. To czas, żeby popracować nad fizyczną stroną, a potem nastawimy się na siatkówkę - kończy przyjmujący.

Sponsorem strategicznym PGE Skry Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.