Autor: Maciej Nowocień

3:0 PGE Skry z Indykpolem AZS Olsztyn!

Hala Urania wreszcie została odczarowana. Siatkarze PGE Skry pewnie zwyciężyli 3:0 z Indykpolem AZS Olsztyn i do swojego konta mogą dopisać kolejne trzy punkty.

Siatkarze PGE Skry do meczu z Indykpolem AZS przystąpili w zmienionym składzie w porównaniu do ostatniego spotkania. Norberta Hubera zastąpił Karol Kłos, a libero Kacpra Piechockiego - Robert Milczarek. W drużynie gospodarzy zabrakło natomiast Jana Hadravy, który w ostatnim meczu z Grupą Azoty ZAKSA naderwał mięsień łydki.

Pierwszy set poszedł po myśli PGE Skry, która była niezwykle skuteczna i w ataku grała niemal perfekcyjnie. Zarówno skrzydłowi, jak i środkowi bezlitośnie punktowali, a przy świetnym przyjęciu Grzegorz Łomacz świetnie rozdzielał piłki. Jeśli dodać do tego dobrą zagrywkę i blok, to trudno znaleźć drużynę, która by się temu przeciwstawiła. Nie inaczej było w Olsztynie - PGE Skra pewnie wygrała 25:18 i prowadziła 1:0.

Drugi set był znacznie bardziej wyrównany. Jeśli chodzi o grę PGE Skry, to świetnie wciąż prezentował się Jakub Kochanowski, który na tyle dobrze zna halę Urania, że zdobywał punkty bezpośrednio z zagrywki (11:10 dla PGE Skry). Indykpol AZS nie powiedział jednak ostatniego słowa, co zapowiadało emocjonującą drugą część seta. W najważniejszym momencie PGE Skra utrzymała dobrą zagrywkę (Artur Szalpuk) i zwyciężyła 25:22.

W trzeciej partii PGE Skra była stroną dominującą, choć walki nie brakowało. Kluczowy był jednak blok bełchatowian, bowiem w tym elemencie zespół prowadzony przez trenera Michała Mieszko Gogola spisywał się znakomicie. Wypracowana trzypunktowa przewaga pozwoliła bełchatowianom kontrolować sytuację do końca seta, ale też... meczu, bo ten zakończył się naszym zwycięstwem 3:0!

MVP meczu został Grzegorz Łomacz. W kolejnym meczu PGE Skra zagra u siebie z MKS Ślepsk Malow Suwałki. Bilety są dostępne na www.bilety.skra.pl.

Indykpol AZS Olsztyn - PGE Skra Bełchatów 0:3
Sety: 18:25, 22:25, 20:25
Indykpol AZS: Woicki, Żaliński, Seyed, Kapica, Andringa, Poręba, Żurek (libero) oraz Pietraszko, Sokołowski,
PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kochanowski, Petković, Szalpuk, Kłos, Milczarek (libero)