×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 2547.
niedziela, 07 kwiecień 2013 17:39

Mistrz z wicemistrzem o siódme miejsce?

PGE Skra Bełchatów przegrała z AZS Częstochowa 1:3 w drugim meczu rywalizacji o miejsca 5-8 i niebawem rozpocznie rywalizację o siódmą lokatę w Młodej Lidze. Przeciwnik nie jest jeszcze znany, ale może okazać się nim Delecta Bydgoszcz, czyli aktualny mistrz rozgrywek. PGE Skra wciąż jest zaś wicemistrzem…

Młody AZS Częstochowa ma w swoich szeregach najbardziej rozpoznawalny skład w całej lidze. Sześciu zawodników regularnie grało  w obecnym sezonie PlusLigi, w związku z czym trener Jacek Gawroński nie mógł liczyć na nich w wielu spotkaniach rundy zasadniczej. Osłabieni Akademicy skończyli tę fazę na ósmym miejscu, mając potencjał pozwalający walczyć nawet o mistrzostwo.

W ćwierćfinale częstochowianie trafili na SMS Spała, który dla odmiany w rundzie zasadniczej stracił tylko 1 punkt i dopiero w częstochowianach znaleźli pierwszego pogromcę. Spalanie byli już na krawędzi, jednak wygrali drugie spotkanie i wojnę nerwów w decydującym starciu. SMS prowadząc 1:0, wygrał drugą partię, mimo że przegrywał już 23:17. W trzecim secie to częstochowianie uciekli spod topora pomimo wyniku 18:11, jednak to okazało się za mało.

Akademicy mówili wprost, że ich celem jest zwycięstwo w rozgrywkach, a w kuluarach mówiło się nawet, że sami chcieli zagrać „przedwczesny finał” już w pierwszej rundzie. Tak duże niepowodzenie i brak awansu do czwórki nie wpłynął jednak znacząco na postawę częstochowian w pojedynkach ze Skrą.

Bełchatowianie wierzyli, że będą w stanie odwrócić losy rywalizacji. W drużynie gości zabrakło Kacpra Piechockiego, przygotowującego się do Mistrzostw Europy kadetów. Po stronie gospodarzy z tej przyczyny nie grał Łukasz Pietrzak, którego zastąpić miał… wypożyczony do AZS-u Damian Wdowiak. Były kapitan młodej Skry był zgłoszony do tych rozgrywek jako nasz zawodnik, zatem mógł przypomnieć o sobie miejscowym kibicom. Niestety podstawowemu atakującemu z meczu Ligi Mistrzów w Stambule przydarzyła się kontuzja.

Sam mecz nie przyniósł wielu emocji. Drużyny wygrywały praktycznie każdego seta z „przytupem”, więc o większe emocje było ciężko. Najciekawiej było do połowy trzeciej partii. Przy remisie w setach, drużyny wymieniały się dwupunktowym prowadzeniem. PGE Skra Bełchatów prowadziła 12:10, a na boisku pojawił się Miłosz Hebda, który uspokoił grę swojej drużyny. Goście odskoczyli na 12:15 i od tego momentu rządzili na boisku. Aż 23 punkty uzbierał Grzegorz Bociek, ale najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został libero Jakub Bik.

Niewykluczone, że w meczu o 7. miejsce będziemy oglądać powtórkę… zeszłorocznego finału. Jutro w Warszawie odbędzie się decydujący mecz pomiędzy miejscową Politechniką i Delectą. Jeśli zwyciężą gospodarze, to właśnie aktualni mistrzowie Młodej Ligi będą rywalami PGE Skry.

PGE Skra Bełchatów – CS PSP AZS Częstochowa 1:3 (18:25, 25:19, 19:25, 19:25)

PGE Skra: Zugaj, Markiewicz, Cedzyński, Koźmiński, Maćkowiak, Bogus, Turoboś (L) oraz Kowalewski, Konieczny, Augustyniak

AZS: Janusz, Bociek, Jędraszek, Kaczyński, Marcyniak, Kotas, Bik (L) oraz Musioł, Hebda, Gębski

                                                                                                                                             Kamil Bloda

Sponsor strategiczny

PGE

Szybki kontakt

Klub Piłki Siatkowej Skra Bełchatów S.A.

KPS Skra Bełchatów S.A.
ul. Dąbrowskiego 11
97-400 Bełchatów
POLAND

tel/fax: +48 44 739 89 80
www.skra.pl
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.