Saturday, 28 March 2015 23:43

Wypowiedzi trenera i siatkarzy PGE Skry

Wypowiedzi trenera i siatkarzy PGE Skry cev.lu

Przeczytaj, co po przegranym meczu z Asseco Resovią powiedzieli Miguel Falasca, Mariusz Wlazły, Nicolas Marechal, Kacper Piechocki i Ferdinand Tille.

Miguel Falasca, trener PGE Skry Bełchatów

Asseco Resovia po prostu była dziś lepsza. W zasadzie gra układała się równo do pewnego momentu, w którym nasi przeciwnicy wygrali dwie, trzy ważne piłki. Jeden serwis, atak, blok, obrona i ich przewaga rosła. W tych wyrównanych, nerwowych monetach grali pewniej. Teraz potrzebujemy pracy, by w stu procentach odzyskać to, co gdzieś zatraciliśmy. Zaprezentowaliśmy się lepiej niż w ostatnim meczu z Lotosem Trefl Gdańsk, ale to wciąż nie jest to, na co nas stać. Jeśli chodzi o niedzielny mecz, musimy nastawić zespół odpowiednio w kwestii mentalnej – na nic więcej nie ma czasu.

Mariusz Wlazły, kapitan PGE Skry Bełchatów

Nie możemy rozpatrywać tego meczu zadając pytanie „czego zabrakło?”. Trzeba powiedzieć wprost, że Asseco Resovia zagrała dużo lepiej od nas – popełnili mniej błędów i kontrolowali przebieg spotkania. Mają równy poziom formy, a my – falujemy. Przed nami kolejny mecz i kolejne wyzwanie. Poprzedni trzeba zostawić z boku – tak działa turniej. Nie wyszło nam, ale to nie znaczy, że jutro ma być tak samo. W niedzielę wychodzimy z nowym nastawieniem – walczymy o brązowy medal.

Nicolas Marechal, przyjmujący PGE Skry Bełchatów

Asseco Resovia zagrała wręcz perfekcyjnie, szczególnie jeśli chodzi o skuteczność w ataku. Trudno mi wytłumaczyć naszą słabą grę. Cały tydzień solidnie pracowaliśmy, zrobiliśmy wszystko, by jak najlepiej przygotować się do gry w Berlinie. To co zaprezentowaliśmy dalece odbiega od naszego poziomu – popełniliśmy bardzo dużo błędów. Jesteśmy bardzo przygnębieni, ale musimy nastawić się pozytywnie; myśleć, że brązowy medal to także jest bardzo dobry wynik.

Kacper Piechocki, libero PGE Skry Bełchatów

Nie mam pojęcia, dlaczego wyszło tak a nie inaczej. To jest siatkówka na najwyższym poziomie i tu decydują niuanse. Pokonaliśmy Asseco Resovię w tym sezonie, dlatego tym bardziej ta porażka boli. Ale na szczęście jest jeszcze o co grać. Dla mnie taki turniej to pierwsze tego typu doświadczenie. Atmosfera na trybunach była świetna, dlatego tym bardziej szkoda tego meczu. A naprawdę była szansa dokonania czegoś wielkiego. Musimy się pozbierać – w niedzielę gramy o trzecie miejsca, a Asseco Resovii życzę powodzenia.

Ferdinand Tille, libero PGE Skry Bełchatów

Radość z powrotu do Berlina zmącił mi dzisiejszy mecz. Niestety – przegraliśmy, ale jutro gramy o brąz. Łatwo nie będzie, bo zespół gospodarzy świetnie spisywał się dziś w starciu z Zenitem Kazań. A my odstawaliśmy w każdym elemencie. Po prostu nie daliśmy z siebie wszystkiego, co możemy. Jesteśmy profesjonalistami i jutro wyjdziemy na boisko po to, by wygrać.

#‎yellowblackBerlin‬ ‪#‎goSkra‬

Więcej informacji na naszym specjalnym koncie na FACEBOOKU poświęconemu Final Four w Berlinie.

Patronem medialnym pobytu PGE Skry Bełchatów w Berlinie jest dziennikberlinski.de

Strategic Sponsor

PGE

Contact

Klub Piłki Siatkowej Skra Bełchatów S.A.

KPS Skra Bełchatów S.A.
11 Dąbrowskiego Street
97-400 Bełchatów
POLAND

tel/fax: +48 44 739 89 80
www.skra.pl
This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.