Serbowie zagrają w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, który odbędzie się w dniach 8-13 maja w bułgarskiej Sofii. Zgodnie z przepisami FIVB, kluby mają obowiązek zwolnić zawodników na 15 dni przed oficjalną imprezą. Problem tylko w tym, że w Polsce będzie jeszcze trwał sezon. I to jego decydujący moment, bo... finał. Wygląda więc na to, że jeśli PGE Skra awansuje do finału, Atanasijević nie będzie mógł w nim zagrać!
Problem może dotyczyć także Miguela Falaski i Konstantina Cupkovicia, o ile otrzymają powołania do swoich drużyn. Na razie Kolaković nie informuje, czy będzie chciał powołać Cupkovicia. Również Falaska na tę chwilę nie ma powołania, ale wiadomo, że Hiszpania również zagra w tym samym turnieju. W identycznej sytuacji mogą znaleźć się także inne kluby PlusLigi, które mają w swoich składach reprezentantów Serbii, Bułgarii, Hiszpanii, Słowenii, Niemiec, Włoch, Finlandii i Słowacji.
Sprawą w najbliższych dniach mają zająć się władze PlusLigi. Istnieje ponoć szansa, że rozgrywki zostaną przyspieszone i zakończą się przed 23 kwietnia. Jeśli jednak nie będzie wolnych terminów, to zespoły będą kończyć rozgrywki bez zawodników, którzy otrzymają powołania na turniej kwalifikacyjny.

