Trener Jacek Nawrocki dał w tym tygodniu swoim graczom kilka dni wolnego. Okazało się jednak, że w tym czasie Wlazły złapał infekcję. Siatkarza nie było na wczorajszych treningach i nie wiadomo, w jakim zakresie będzie mógł ćwiczyć w najbliższych dniach. Jego brak byłby znacznym osłabieniem PGE Skry, więc sztab medyczny robi, co może, by Wlazły mógł pojechać do Częstochowy. Oczywiście priorytetem pozostaje zdrowie siatkarza.
Do Częstochowy siatkarze PGE Skry wyjadą w sobotę. Mecz zaplanowany jest na godz. 18 w niedzielę.

