pgesa

piątek, 20 styczeń 2012 22:36

PGE Skra w Pucharze Polski – tak bywało w przeszłości.

Od powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej w 2001 roku drużyna Skry Bełchatów z marszu stała się znaczącym graczem na krajowym podwórku. Już w pierwszym sezonie sensacyjnie sięgnęła po brązowy medal Mistrzostw Polski. Na sukcesy w  pucharze kraju przyszło czekać bełchatowianom niewiele dłużej.

Po raz pierwszy drużyna Skry - wtedy jeszcze sponsorowana przez BOT, a nie PGE - poważnie zaistniała w Pucharze Polski w sezonie 2003/04, kiedy awansowała do finału tych rozgrywek. Wówczas jeszcze nie udało się sięgnąć po główne trofeum – na drodze stanął zespół z Sosnowca. Jednak już rok później żółto-czarni mogli się cieszyć z pierwszego w historii klubu pucharu kraju. Drużyna występująca pod nazwą BOT Skra Bełchatów w decydującym meczu pokonała 3:1 (17:25, 25:23, 25:23, 25:16) zespół AZS-u Olsztyn. Zwycięstwo smakowało tym lepiej, że spotkanie finałowe było rozgrywane na terenie rywala.

W sezonie 2005/06 udało się powtórzyć historyczny wyczyn pokonując w finale AZS Częstochowa 3:0 (25:22, 25:21, 25:18). Oba trofea bełchatowianie zdobyli pod wodzą trenera Ireneusza Mazura.  Tamte czasy pamięta trójka obecnych siatkarzy PGE Skry: Mariusz Wlazły, Robert Milczarek oraz Michał Winiarski, którzy i wówczas bronili barw klubu z Bełchatowa ("Winiar" tylko w 2006 r.).

 Kolejna edycja Pucharu Polski również należała do bełchatowian, prowadzonych już przez Argentyńczyka Daniela Castellaniego, którzy po raz kolejny w finale ograli AZS Olsztyn. Tym razem 3:0 (25:23, 28:26, 25:17). W sezonie 2007/08 żółto-czarni stanęli przed szansą dokonania czegoś czego jeszcze nikt w historii polskiej siatkówki nie dokonał tzn. przed okazją sięgnięcia po puchar kraju czwarty razy z rzędu. Wszystko szło zgodnie z planem, aż do turnieju finałowego w Poznaniu, gdzie bełchatowianie w półfinale trafili na Jastrzębski Węgiel. Po jednym z najbardziej emocjonujących spotkań w historii PP siatkarze Skry występujący już pod szyldem PGE musieli ostatecznie uznać wyższość rywali. Porażka 2:3 (19:25, 15:25, 25:17, 25:20, 12:15) zakończyła marzenia o kolejnym triumfie.

Puchar długo jednak poza Bełchatowem nie pozostawał. Już w następnej edycji siatkarze PGE Skry postarali się o to by wrócił do nich. Awans do turnieju finałowego dał zwycięski dwumecz z Jastrzębskim Węglem, który był zarazem rewanżem za półfinałową porażkę sprzed roku. Pierwszy pojedynek był rozgrywany w Bełchatowie. Gospodarze okazali się lepsi zwyciężając bardzo pewnie, bez straty seta.. W drugim spotkaniu zwyciężyli po tie-breaku jastrzębianie, ale tego meczu siatkarze żółto-czarnych nie musieli wygrywać – wystarczył im tylko zwycięstwo w jednej partii. Przez Final Four przeszli jak burza, nie tracąc nawet jednego seta. Najpierw w półfinale odprawili Asseco Resovię Rzeszów, a w decydującym starciu, po raz trzeci w finale rozgrywek, pokonali AZS Olsztyn, odzyskując tym samym, po roku przerwy, puchar kraju.

W dwóch kolejnych edycjach PGE Skrę prowadził obecny trener Jacek Nawrocki. Jego pierwsze podejście do Pucharu Polski nie było udane. Trofeum nie udało się obronić. Co więcej drużyna po raz pierwszy od sześciu lat nie awansowała nawet do turnieju finałowego. Było to efektem porażki w ćwierćfinałowym dwumeczu z Asseco Resovią Rzeszów. Po porażce 0:3 na "Podpromiu" w Bełchatowie nie udało się odrobić strat. Jeden stracony set, mimo zwycięstwa w cały meczu (3:1), zamknął drzwi do Final Four. Co się nie udało w sezonie 2009/10, udało się w minionym roku. PGE Skra w wielkim stylu odzyskała trofeum. Najpierw w 1/2 finału rewanżując się za zeszłoroczny ćwierćfinał Resovii (3:1), a następnie w ścisłym finale zwyciężając, bez straty chociażby seta, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Po raz kolejny, po roku przerwy Puchar Polski wrócił do Bełchatowa.

PGE Skra Bełchatów zdominowała ostatnimi laty rozgrywki o Puchar Polski wygrywając aż 5 z 7 poprzednich edycji tej imprezy! W chwili obecnej w bełchatowskiej drużynie są dwie osoby, które pamiętają smak każdego z tych zwycięstw. Są to: kapitan mistrzów Polski Mariusz Wlazły oraz trener Jacek Nawrocki, który jest w sztabie szkoleniowym nieprzerwanie od 2001 roku.

W całej 70-letniej historii rozgrywek o puchar kraju są tylko dwa kluby, które sięgały po to trofeum częściej niż Skra. Są to: AZS Olsztyn (7 razy) oraz AZS AWF Warszawa (6).

Bartosz Badysiak

Pozostałe

Sponsor strategiczny

PGE

Szybki kontakt

Klub Piłki Siatkowej Skra Bełchatów S.A.

KPS Skra Bełchatów S.A.
ul. Dąbrowskiego 11
97-400 Bełchatów
POLAND

tel/fax: +48 44 739 89 80
www.skra.pl
klub(at)skra.pl